Wednesday, September 29, 2010

let's cook...

Wczoraj naprawdę poczułam, że to już koniec lata. Pierwszy raz napaliliśmy w kominku, pierwszy raz zrobiłam swoją jesienno-zimową zupę. Była pyszna i bardzo rozgrzewająca. Jesień i zima to czas kiedy do naszej kuchni wpraszają się: soczewica (najczęściej czerwona), ciecierzyca, kasza gryczana, duże ilości imbiru, kuminu rzymskiego i orzechów. Wpraszają się i panoszą bez litości. W różnych konfiguracjach i układach, z mleczkiem kokosowym, krewetkami, marcheweczką, selerem, porem, chlebkiem. olejem sezamowym.... To takie potrawy na chłody. Wczoraj do zupy wskoczyły:
marchewka, pietruszka, ciecierzyca (nie biorę z puszki bo jest dla mnie zbyt wodnista tylko namaczam i gotuje), liść selera (dużo), por, ziemniaczki (malutkie i kilka - bo niedługo wyjazd w tropiki), dużo imbiru (wczoraj mielony ale uwielbiam też świeży i jeśli mam to taki wolę), kurkuma, kumin, sól, pieprz a na koniec płatki migdałów. Polecam dla wszystkich zmarźluchów (jak to się pisze?). A jakie są Wasze zimowe potrawy?
Pozdrawiam cieplutko ;-)
----------------------
english soon 

13 comments:

  1. mmm smakowicie brzmi...
    dla mnie grzane wino poproszę;D

    a i imbiru korzeń do rosołu wrzucam "natenczas"

    ReplyDelete
  2. Ja na chłodne dni uwielbiam hinduskie potrawy, z dużo ilością kminu, kardamonu i imbiru :) albo klasyk - zupa cebulowa :)

    ReplyDelete
  3. Świetna ta rysunkowa opowieść o zupie. Zrobiłam się głodna i zainspirowana ;)U nas w domu jesień i zima to czas intensywnego gotowania. W zeszłym roku królowały zeppeliny w wykonaniu mojego m. i zupa dyniowa przyprawiana posiekanym świeżym porem i dużą ilością czosnku podawana z różnymi kaszami. A zupa cebulowa mnie zaintrygowała. Zupełnie nie znam.

    ReplyDelete
  4. A ja nie wiem co to zeppeliny (to znaczy mogę sobie wyobrazić kształt ;-) Ja poproszę o kilka słów wyjaśnienia bo też chcę poznać i smak i przepis. Zupa dyniowa - przypomniałaś mi że my też uwielbiamy więc jutro muszę kupić i koniecznie zrobić, i cebulową też, i grzane wino... jej fajne są potrawy zimowe i nawet ten czas robi się wtedy przyjemniejszy ;-) jej jaka jestem głodna ale o tej porze już nie jadam niestety muszę czekać do rana pracując nad katalogiem pewnej firmy z pewną gazetą ;-)

    ReplyDelete
  5. Zeppeliny (albo cepeliny) mają cygarowaty kształt i przypominają pyzy. Po ugotowaniu ciasto jest cudownie gumowate i ciągnące. My robimy je wg tego przepisu: http://ugotuj.to/przepisy_kulinarne/2,87561,,Cepeliny_%28pyzy%29_z_twarogiem,,33086756,9495.html
    Zmieniamy tylko nadzienie... znowu zrobiłam się głodna.

    ReplyDelete
  6. Zrobiłyście mi ochotę na tą zupę z dyni...ale ja nigdy jej nie robiłam :( znacie jakiś fajny (prosty) przepis?
    a Paulina zupę cebulową polecam z grzankami i startym żółtym serem!
    tu fajny przepis http://www.kuchnia.tv/kuchnia_przepis_0-0-3362_francuska-zupa-cebulowa.html

    ReplyDelete
  7. najprostrzy przepis na zupę dyniową: pokrojoną w kostkę dynię gotować na małym ogniu z odrobiną wody (tylko tyle, żeby się nie przypaliła, inaczej będzie wodnita), aż dynia się ładnie rozpróży (powinien zrobić się krem). w zależności od tego jak dynia jest dojrzała, powinna się gotować ok 15-30 min. Dodać troszkę soli i troszkę więcej gałki muszkatołowej, jalepiej świeżo mielonej. Na kilka minut przed końcem wrzucić trochę cieciorki (jestem leniwa, wiec biorę z puszki...), nie za dużo, bo to zupa dyniowa:-) ja jeszcze dodaję łyzeczkę oliwy z oliwek. mmmm, pycha, mam jeszcze trochę od wczoraj

    ReplyDelete
  8. Dziewczyny dzięki za przepisy!!!, Mąż już dziś przestudiował, dynia kupiona i idzie na pierwszy ogień, napiszę czy się udało ;-)

    ReplyDelete
  9. Mada, dzięki za przepis, na pewno sprawdzę.
    Kavko, fajnie, że do mnie wpadłaś.
    Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  10. HaHa! Świetne te Twoje wycinanki! Zupa też zapewne była wspaniała :)

    ReplyDelete
  11. jesienia zupy. duzo, duzo zup. miedzy innymi: brokulowo-serowa, porowo-ziemniaczana, z ciecierzyca, szpinakiem, pomidorami, chinska z udon i tofu, miso, krem pomidorowy z pesto, a najbardziej marchewkowa z chilli.

    ReplyDelete
  12. Love your illustrations - and very nice blog ;)

    ReplyDelete