Tuesday, October 12, 2010

*

new Tea break with Mania, do you remember * and * and *? Today sweet Panda Bear is invited. He will be a special guest of the next year's calendar I'm preparing for you and show here very soon ;-D
some pics from my bedroom with... a bear of course!
-----------------------------
nowa Mańkowa herbatka, może pamiętacie poprzednie  * i * i *? Dziś Panda Misiek jest gościem. Będzie on też dość częstym widokiem w kalendarzu na 2011 rok, który właśnie kończę robić i będzie do nabycia tu bardzo wkrótce. Mam nadzieję że Wam się spodoba i może zechcecie go w swoich domkach :-) i kilka nowych "sypialnianych" (bez ekscytacji po prostu z sypialni) fotek, ale z miśkiem oczywiście!
I love spending hours in my bed, reading books and magazines, drawing, listening to the music and you, what's your favourite place in your home? If you want to see my house again, please visit this lovely blog. Magda thanks for inviting me
-----------------------------
Lubię w łóżku robić wszystko, i wszystko tam jest: książki, gazety, notesy, kredki, ubrania... nie będę dalej wymieniać. Ale łóżko to jeden z najbardziej ulubionych przedmiotów dla mnie, pewnie dlatego lubię hotelowe życie ;-) A Wy jaki przedmiot lub miejsce lubicie u siebie (lub w innych domach kochanych) najbardziej, macie takie? A jeśli chodzi o kwestie domowe to mój dom dziś gości tu, dzięki Magda za zaproszenie

5 comments:

  1. hej! mamy już 6 chętnych osób w naszym klubie dyskusyjnym;)trzeba ustalić tytuły (zaproponowałam żeby każdy podał 2 tytuły i żebyśmy zrobili losowanie dla jakiejś kolejności)
    moje ulubione miejsce w domu..hm..w zimne dni wygodny fotel,pled, tuż obok kominek, ciepłe światło lampki. W ciepłe dni weranda z widokiem na morze..na razie te miejsca są w mojej wyobraźni niestety..;) zadowalam się moim starym narożnikiem i fotelem pamiętającym czasy komuny;) jest dobrze-będzie jeszcze lepiej:D
    uściski Kavko
    J.

    ReplyDelete
  2. zapomniałam o kalendarzu! Ciekawa jestem jak będzie wyglądał:)gdzie będzie można go obejrzeć/zdobyć?

    ReplyDelete
  3. Już się ciesze na ten kalendarz :)
    a co do przedmiotów/miejsc ulubionych - nie będę oszukiwać - ostatnio to łóżko. Nawet wcześniej lubiana kanapa z nim przegrała. Jest większe i więcej wszystkiego mi się w nim i wokół mieści...

    ReplyDelete
  4. muszę zdradzić tajemnicę, widziałam kalendarz w work in progress, baaardzo mi się podoba!!!! a ja ostatnio lubię najbardziej swoj stoł i fotel, spędzam przy nim/w nim coraz więcej czasu i bardzo się cieszę, że zamieniłam na niego nudne pracowe biurko:-)

    ReplyDelete
  5. :) oczywiście łóżko, z powodów, które już zostały wymienione. Ale nie jest wesoło, kiedy muszę położyć się spać z kimś... :) Gdy jestem sama w domu pozwalam sobie na spanie w tej stercie rzeczy. I rano wszystko jest gotowe do pracy. Łóżko rządzi!

    ReplyDelete