Tuesday, December 14, 2010

really good...

It was really good day! Big breakfast with Milk Deco before all day shopping. But I survived and managed to buy almost everything :-) Thanks God for Muji. Happy (but very tired) me! Now it's time for christmas preparations: the tree, decorations, food... All big family will meet in our house this year – I can't wait :-))))) And how are your before christmas – ready or not? 
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
links for today: suzanna vento, yvestown blog, and this beautiful shop by tinytoadstool

3 comments:

  1. jak nigdy- zostało mi tylko kilka prezentów do ogarnięcia i jestem gotowa na święta(jak zwykle książki nie zawiodły:))
    Później już tylko ciasteczka, no i same miłe rzeczy.Cudowne takie święta z całą rodziną, u nas będzie bardziej kameralnie..:)
    uściski
    Just

    ReplyDelete
  2. Kavko, to tak jak u nas - cała rodzina w naszym mieszkaniu na Wigilii.... z tym że ja jeszcze nie rozpoczęłam prawdziwie świątecznych przygotowań bo inne sprawy mnie gonią... O rety, jak tu zdążyć ze wszystkim??

    ReplyDelete
  3. Cudowne zdjęcia, przypomniał mi się blog http://simplybreakfast.blogspot.com/

    ReplyDelete