Monday, December 6, 2010

today is a bear day (for me)

When I was a little girl I had my beloved brown bear. I used to play with him all the time. He was always by my side. Now I have sweet memories and this cute book :-) . Write me about your toys' friends (if you want ;-).
Kiedy byłam małą dziewczynką, miałam ukochanego (jedynego) brązowego misia. Spędzałam z nim dużo czasu, w zasadzie miś towarzyszył mi wszędzie. Dziś pozostały słodkie wspomnienia i ta malutka książeczka. Jak pewnie zauważyliście kocham miśki, polarne też ;-) A Wy – mieliście takich zabawkowych przyjaciół?
--------------------------------------
links for today: great blog about interiors, architecture and many more, one of my favourite white house,  and this... stunning

3 comments:

  1. mój najukochańszy miś to miś-zdziś, był całkiem spory jak na misia, ale równie milutki i do przytulania, i ja też byłam już całkiem sporą dziewczynką jak sobie razem mieszkaliśmy:-) miś-zdziś zawsze będzie moim ukochanym, najukochańszym misiem, a ten z dzieciństwa to biały pluszak, który z czasem zrobił się ciemnoszary i wyłysiał z tej mojej miłości do niego...

    p.s. miś lotnik jest przedni;-)

    ReplyDelete
  2. w dzieciństwie miałam dwa ukochane misie- misia Bogdana i misia Maciusia :D niestety nie mam ich już, musiały zostać w sanatorium dla dzieci jak z niego wychodziłam..ale twoje misie! uwielbiam takie pokiereszowane,mają pełno łat ale nie można zamienić ich na inne:)
    pozdrowienia!
    J.
    ps.jak tam Kavko?czytasz "księcia mgły"? :)

    ReplyDelete
  3. wpadnij na mojego bloga i poznaj smutne misie:)
    pozdrawiam!

    ReplyDelete