Friday, April 30, 2010

new issue


New issue of Zwierciadło with my illustrations. 
I like this month's cover very much.



Wednesday, April 28, 2010

Jo lives here

This is home of Jo, she lives here with her two lovely cats: Tazin and Lulu. We meet ten years ago (in my first workplace - polish edition of National Geographic - she's still there). We are friends since then ;-) Jo is wonderful person. I love her passion for travelling. Many of the beautiful objects in her small apartment are souvenirs from her travels (my favourite is this sparkling deer. She's crazy about cats and cats are crazy about her. When she visits my house my three cats spend all time on her knees! Jo thank you for showing your lovely home. See you tomorrow :-)




*
Moje pytania - odpowiedzi Jo:


1. Lubię mój dom za... niekonwencjonalną architekturę
2. Najbardziej inspirująca książka... Baśnie Andersena
3. Ulubiony film... Lot nad kukułczym gniazdem
4. Ulubiony kolor... szary
5. Ulubiony projektant... Calvin Klein
6. Ulubiony przedmiot (niekoniecznie w moim domu)... bransoletka zrobiona na zamówienie, inspirowana pracami Barbary Bertagnolli (skrzyżowanie Franka Lloyda Wrighta z Gustavem Klimtem)
7. Kiedy nie pracuję to... coś robię
8. Miejsce gdzie chciałabym mieszkać... dużo zwierząt, mało ludzi
9. Wspaniały wieczór oznacza... spokój
10. Marzenie... jeszcze się nie spełniło...

pink


Monday, April 26, 2010

Book about DESIGN!

Wszyscy którzy kochają design, mają małe dzieci lub wciąż czują się dziećmi (jak ja) powinni zobaczyć (i kupić) tę książkę! Już 5 maja na naszy rynku wydawniczym pojawi się perełka. DESIGN - książka napisana przez EWĘ SOLARZ, zilustrowana przez Aleksandrę i Daniela Mizielińskich a wydana przez wydawnictwo DWIE SIOSTRY. Książeczka bedąca młodszą siostrą DOMKU. Małe cudo o rzeczach które, są piekne i sprawiają że nasze domy stają się piękniejsze. Autorka - Ewa Solarz, wieloletnia redaktorka magazynu "Dom & Wnętrze" a także maniaczka dobrego designu. Dlatego oprócz fajnego doboru mebli przedstawionych w DESIGNIE merytorycznie książeczka jest na najwyższym poziomie!  Poza tym Ewa jest mamą więc wie jak trzeba pisać i opowiadać historie aby dzieci chciały je czytać.
Zadałam Ewie kilka pytań, na które chciałam znać odpowiedzi a myślę że także dla Was bedą interesujące:
1. Jaki jest Twój ulubiony projektant?
Dla mnie strasznie trudne pytanie. Nie umiem się zdecydować, dlatego podam kilka nazwisk.
Tokujin Yoshioka, Nendo i bracia Bouroullec  - podoba mi się niezwykła lekkość ich projektów. To co robią jest bardzo naturalne. 
Hella Jongerius  (wiem, że to też Twoja ulubiona projektantka) ona ma niezwykłą wrażliwość, delikatność. Niesamowicie dopracowuje najdrobniejsze szczegóły. 
Naoto Fukasawa i Jasper Morrison uwielbiam ich za normalność i prostotę. Ich projekty są tak fascynująco zwyczajne.
Doshi-Levien czyli Nipa Doshi i Jonathan Levien robią absoloutnie piękne rzeczy.
Konstantin Grcic i Stefan Diez ich projekty mają moc. Surową logiczną, trochę kanciastą estetykę. Bardzo mi odpowiada ich niemiecka powściągliwość
Philippe Starck - pewnie pomyślisz, że to obciach i banał mówić, że się lubi Starcka, ja jeszcze kilka lat temu też tak uważałam.  Ale im dłużej śledzę jego pracę tym bardziej cenię to co i jak robi. On jest  niesamowity, to prawdziwy geniusz.
A z nieżyjących projektantów to moja krótka lista gigantów designu: Maarten van Severen, Charles i Ray Eamesowie, Jean Prouve, Geaorge Nelson, bracia Castiglioni. Tak naprawdę wszystko  co zaprojektowali chciałabym postawić w swoim domu.
2. Najbardziej pożądany przedmiot? W tej chwili: dwie sofy "Polder" Helli Jongerius, są wielkie i niezwykłe bardzo przydały by mi się w salonie. Na bank jutro będzie to zupełnie coś innego. Ale mimo, że zdarza mi się pożądać designerskich przedmiotów, bez bólu realizuję się w IKEA. Nie mam więc stresu związanego z pogonią za nieosiągalnymi (finansowo) dobrami. 
3. Ulubiony materiał?  Najbardziej lubię biały MDF i naturalne drewno, nie mam też nic przeciwko plastikowi.
4. Ulubiony czas w designie? Dziś i jutro.
5. Co z polskim designem? Nie wiem co odpowiedzieć. Ciągle słyszę, że polscy projetkaci są świetni, ale...  Tak  jak z uczniem, który jest bardzo zdolny, ale leniwy. Jest sporo zdolnych ludzi w Polsce, niektórzy, odnoszą spore sukcesy jak Oskar Zięta, czy Moho. Ale... na pewno mogło by być lepiej.
6. Czy naprawdę potrzebujemy pięknych rzeczy Czy tylko wygodnych? Jak mówił Charles Eames, jeżeli coś jest wygodne jest też piękne. Kiedy coś jest brzydkie, źle zaprojektowane to na 99 procent będzie też niewygodne. Więc tak naprawdę nie ma wyboru.
7. Skąd pomysł na taką książkę dla dzieci? Po wielkim sukcesie książki DOMEK, który był pomysłem Asi Rzyskiej współwłaścicielki wydawnictwa Dwie Siostry i jej męża Jacka (Jacek jest architektem) wydawnictwo chciało wydać kolejną książkę z tej serii. Druga część miała być o designie. Ja od lat pracowałam jako dziennikarz w magazynach wnętrzarskich i design to był mój konik. Asia, z którą od lat się przyjaźnimy zapytała czy nie chciałabym się  zmierzyć z takim tematem. W pierwszej chwili przestraszyłam się, że nie dam rady. Praca, a właściwie zmiana pracy bo właśnie w tym czasie odeszłam z wydawnictwa i założyłam z przyjacółką własną firmę. Dwójka dzieci, czyli: wieczorne czytania, ciągłe rozwożenie szkoła, przedszkole, karate, dżudo, basen, zajęcia w Zachęcie, angielski... I jeszcze pies, który jak nie pójdzie wieczorem na godzinny spacer to z dnia na dzień utyje. Nie przypuszczałam, że w moim pełnym grafiku znajdę jeszcze dość czasu na pisanie książki. Ale im dłużej o tym myślałam tym więcej miałam pomysłów, i tym większą ochotę. Tak że w końcu dałam się namówić. I bardzo się cieszę.
Tak naprawdę książkę napisałam dla moich dzieci, po pierwsze, żeby więcej wiedziały, a po drugie, żeby były ze mnie dumne.  Jasiek  (7 lat) i  Marianka (4 lata) przez cały czas pisania byli wiernymi kibicami i surowymi recnzentami książki.. Dużo im czytamy i można powiedzieć, że mają wyrobione gusta i literackie i dotyczące ilustracji. Dlatego ich uwagi były dla mnie ważnymi wskazówkami. Ciągle zgłaszali swoje pomysły na teksty. W większości były bardzo abstrakcyjne. 
Nie wszystkie ilustracje Hipopotamów mi się podobały.  Największy kłopot miałam z rozkładówką, na której wyciskarki do cytrusów Starcka atakują miasto. Ale kiedy mój Jasiek powiedział, że to najlepsza strona i kiedyś specjalnie przyprowadził kolegów i wszyscy razem powiedzieli, że to jest super - skapitulowałam.
8. Kolejne plany wydawnicze....? Jeżeli pewna bardzo zdolna graficzka, i świetna blogerka: Kavka, znajdzie trochę czasu  i zechce ze mną współpracować to mam już pewien pomysł. Moje dzieci, są za, bo uwielbiają Twoje ilustracje. I śledzą Twojego bloga prawie tak regularnie jak ja, cały czas czekają na foto relację z przygody Sebastiana z Manią;-)

***
English translation SOON!

Friday, April 23, 2010

imke klee


photos by imke klee



Today I'd like to write about someone special. It is Imke Klee - very, very talented stylist and photographer. I found her art some time ago when I was looking for new information about Li Edelkoort (Imke works for Li Trend Union in Paris).
The beauty of her art totally overwhelmed me! She is such a young person - born in 1979 and made so many wonderful pictures so far! Light, colours, compositions in her works are so marvelous (my English is too poor to express how I'm impressed by it! but believe me I'm still watching her blog and webside, and thinking of her art) Imke lives in Paris and also in Bremen when she teaches at the University of the Arts. I know this city very well, because I have very good friends there, maybe some day will be opportunity to meet...
But today I present you some of her photos and recommend you to visit and see much more on her blog  and webside 

book for the weekend

The International Day of the Book is today - nice, don't you think! And because of it I'd like to show book which is very important for me. It's ROTROTHORN by Kveta Pacovska. I bought this book some years ago during Bologna Book Fair. Later I found out that the author was born in 1928! This book is so fresh, vivid and beautiful. I started to collect books of Kveta. In Poland you can buy only one - published by Dwie Siostry - it's Little Red Hood - lovely like others of Kveta's books. 
*
By the way, I hope reading is still popular way of spending free time, am I right? Have a nice weekend!

and here's Kveta in Milk magazine ;-)

Thursday, April 22, 2010

tea break (for Suzanne :-))

New illustrations of TEA WITH MANIA series, are dedicated to Suzanne Stackle from this wonderful blog. There are many, many interesting subjects, check it out! Have a nice day :-)

Wednesday, April 21, 2010

Li Edelkoort



Today one of the most beautiful house I've ever seen. It's home of Li Edelkoort. I'm sure it's not necessary to introduce this Lady ;-) Photos were made by Gianni Basso/Vega MG and published in polish edition of Elle Decoration in 2006.

Tuesday, April 20, 2010

ewa lives here (2)


Dziesięć pytań na które chcę znać odpowiedź ;-) Dziś odpowiada Ewa.
1. Lubię mój dom za...
przytulność
2. Najbardziej inspirująca książka... 
Glenn Gould czyli sztuka fugi
3. Ulubiony film... 
Pokój z widokiem
4. Ulubiony kolor... 
jasnoszary
5. Ulubiony projektant... 
zależy od projektu
6. Ulubiony przedmiot (niekoniecznie w moim domu)... 
samochód
7. Kiedy nie pracuję to... 
słucham...
8. Miejsce gdzie chciałabym mieszkać... 
to cudowny ogród z mnóstwem szczęśliwych zwierzaków
9. Wspaniały wieczór oznacza... 
że nic nie muszę
10. Marzenie... 
to miejsce gdzie chciałabym mieszkać
*
Ten questions I'd like to know the answer. Today Ewa is answering...
1. I like my home for... 
cosiness
2. the most inspiring book... 
Glenn Gould or art of fugue
3. the most favourite movie... 
A room with a view
4. Themost favourite colour... 
is light grey
5. Themost favourite designer... 
depends on design
6. Themost favourite thing (not necessery in your home)... 
a car
7. When I do not work... 
I listen...
8. A placeI'd like to live... 
is a gorgeous garden with bunch of happy animals
9. For me, a wonderful evening means... 
that a must is nothing
10. My big dream... 
is a place I'd like to live

Sunday, April 18, 2010

ewa lives here

Ewa lives in this small apartment with her old dog Misiu. She works as a strategic planner in the big advertising agency, keens on books, music and shoes (as you see ;-). She's wonderful person with big, big plans and real master in baking delicious cookies. Telling the truth I love her very much and she's my sister!