Sunday, October 31, 2010

let's cook... (2)

What beautiful day! So sunny and warm. I dreamed about having sun on my plate and cooked this golden pumpking soup today. So delicious... Try and write what you think of it ;-D. Do you remember my last recipe for very good soupexcellent for this part of the year, too.
----------------------------
Thank you for all your beautiful comments about your favourite month of the year!
and nice links for today: hellosandwich, frankie magazine, unhappyhipsters, and this amazing book
have a great weekned!

Tuesday, October 26, 2010

new beautiful day (because of you :-)

Dziękuję Wam wszystkim za komentarze, nie spodziewałam się aż tylu!
Co tam wydawcy – to Wy jesteście najważniejsi w tym procesie! 
A dzisiejszy dzień dzięki Wam był – co tu dużo mówić – piękny!
---------------------
Thank you so much for your support and comments, this day was beautiful because of it
---------------------
zobaczcie te śliczne zabawki robione przez Fairyfolk  /  piękne domy tu, mój ulubiony ten  / zaproszenie na wystawę Everyday Canvas (mojego ulubionego super zdolnego artysty Pawła Kozłowskiego) jeśli ktoś będzie miał możliwość i ochotę w Arty Farty Gallery
---------------------
beautiful toys made by Fairyfolk  /  great houses here my favourite here  / and invitation for an exhibition of polish artist Swanski (Paweł Kozłowski) called Everyday Canvas in Arty Farty Gallery

must see this post of la casita, so interesting, 
thanks alessandra for sharing :-D

Monday, October 25, 2010

tell me the truth, only the truth

I've been working on the new book for children for the last 6 months. Here you can see some examples. Now the people from publishing house said that something is wrong with my drawings, they can't say exactly what but SOMETHING and said it's the end of our co-operation.  I want to ask you to tell me what can it be this SOMETHING. What's wrong with these illustrations. Your comments can be great help to me. Maybe it's time to start doing something else because this part of my activity isn't good enough? Please write what you really think, with no mercy :-) I's so important to me to hear voice of you, not only voice of publisher. I'll be very grateful – Asia
-------------------------------------------------
Kochani, wielka prośba do Was. To moje rysunki (przykladowe) do pewnej książeczki, którą od pół roku przygotowuję dla jednego z wydawnictw. Dostałam teraz odpowiedź, że JAKOŚ  te rysunki nie pasują, nie wiemy dlaczego i dziękujemy za współpracę. JAKOŚ to bardzo pojemne słowo dlatego zanim załamię się nad swoim brakiem talentu proszę Was czyli potencjalnych odbiorców żebyście napisali co jest tym CZYMŚ co jest złe. Piszcie prawdę i tylko prawdę bo będzie to wielka nauka dla mnie i może wskazówka że pora zająć się czymś innym ;-) Piszcie jak najwięcej, bez skrupułów, tylko tak naprawdę co myślicie, będę wdzięczna bardzo – Asia

monday morning

today's breakfast with new great book of Monika Hanulak, I love reading during eating, I know it's awful habit but so pleasant :-)
new dream for my house: two lamps rabbit and mushroom
-----------------------------------
czytanie podczas jedzenia – podobno okropny nawyk i jaki brak kultury, cóż uwielbiam to robić ;-)
dziś w "towarzystwie" nowej książki Moniki Hanulak, pozdrawiam Monikę bardzo

Sunday, October 24, 2010

*

więcej tu

Friday, October 22, 2010

book for the weekend (14)

there's no need to add anything...
----------------------------
Camilla Engman, The Suitcase Series
publisher: Uppercase, 2009

Wednesday, October 20, 2010

huge, terrible, orange ball

huge, terrible, orange ball... waiting to be eating  ;-)
beautiful boyz – all day in my head
bea and her blog–  so good
-------------------
and this is something special – drawing of lady with orange hair (Ida Sierpniowa) I got some time ago from Jula, a girl who use in her school a book designed and illustrated by me and other  illustrators,  in the moments like this I feel that my job is great! happy me :-D
Thank you Jula so much!!!

Monday, October 18, 2010

big fish, little fish

Pracuję, pracuję, pracuję... a w międzyczasie odbieram takie oto przecudne paczuszki, tym bardziej jest mi wspaniale, że paczuszki przychodzą niespodziewanie, tak jak rybki od tej ślicznej Pani. Wzruszyłam się bardzo, poryczałam jak bóbr, tym bardziej że chwilę wcześniej dostałam niebieskiego kotka (będzie fotka!!!)  od innej ślicznej Pani i mamy (!), który zamieszkał na lodówce. Tak sobie siedzę i myślę, że fajnie jest tu z Wami, miejsce, które miało mi pomóc w pewnych (***) sprawach okazało się cudownym sposobem na poznanie tylu WSPANIAŁYCH LUDZI! Dziękuję za to że jesteście ze mną, że chce Wam się tu wchodzić, czytać i oglądać moje bazgroły i jeszcze zostawiać komentarze. Chyba brzmi to patetycznie ale naprawdę tak czuję!!! Aniu dzięki za rybki, pasują idealnie (jak widzisz) sen się poprawił a koty kochają czerwoną kuleczkę 
------------------------------
I'm working, working, working... but in the meantime I got sweet letters, like this with 5 cute fishes inside from this beautiful Lady or with a blue cat who found his place on the fridge a while earlier. I'm so happy having this blog and could meet with you every day. I'm so happy, that you want to spend your time here, looking at my pics and drawings, reading my words (with all these terrible mistakes – I know it and sorry for it ;-) leaving your comments... I'd like to thank you soooooo much for it  
------------------------------
i jeszcze to: nasze nowe, mam nadzieję długotrwałe przedsięwzięcie, moje marzenie się spełnia ;-)
look here, something new and interesting is happening now ;-)

Saturday, October 16, 2010

who's that girl?

in my bathroom? and where's my free time?????????????????
working, working, working...only working
and waiting for this book, you can see more, more, more here, I love his photos and this website!
little circus (my circus is waiting for... you see soon ;-0
nice weekend for all of you

Tuesday, October 12, 2010

*

new Tea break with Mania, do you remember * and * and *? Today sweet Panda Bear is invited. He will be a special guest of the next year's calendar I'm preparing for you and show here very soon ;-D
some pics from my bedroom with... a bear of course!
-----------------------------
nowa Mańkowa herbatka, może pamiętacie poprzednie  * i * i *? Dziś Panda Misiek jest gościem. Będzie on też dość częstym widokiem w kalendarzu na 2011 rok, który właśnie kończę robić i będzie do nabycia tu bardzo wkrótce. Mam nadzieję że Wam się spodoba i może zechcecie go w swoich domkach :-) i kilka nowych "sypialnianych" (bez ekscytacji po prostu z sypialni) fotek, ale z miśkiem oczywiście!
I love spending hours in my bed, reading books and magazines, drawing, listening to the music and you, what's your favourite place in your home? If you want to see my house again, please visit this lovely blog. Magda thanks for inviting me
-----------------------------
Lubię w łóżku robić wszystko, i wszystko tam jest: książki, gazety, notesy, kredki, ubrania... nie będę dalej wymieniać. Ale łóżko to jeden z najbardziej ulubionych przedmiotów dla mnie, pewnie dlatego lubię hotelowe życie ;-) A Wy jaki przedmiot lub miejsce lubicie u siebie (lub w innych domach kochanych) najbardziej, macie takie? A jeśli chodzi o kwestie domowe to mój dom dziś gości tu, dzięki Magda za zaproszenie

Monday, October 11, 2010

blue & grey

sadness ;-(
-------------------------------------------------------------------------------------------------

Saturday, October 9, 2010

coffee or tea

coffee and the cigarettes – some years ago (how could I live like that?) but now... tea and only sometimes  coffee ;-D
I love sitting in my kitchen with cup of tea very early in the morning, thinking of the oncoming day, and you?
today is the day of pj harvey c'mon billy song, it's one of my favourite, ever
have a sweet weekend
---------------------
kiedyś kawa i papierosy, jak mogłam tak żyć, no ale figura za to była nienaganna ;-) teraz wolna od papierosów (ach to już chyba z 5 miesiąc!!!) wybieram herbatę a czasami kawę (najczęściej INKĘ albo Anatolka, pamiętacie jeszcze), uwielbiam poranną herbatkę w mojej  kuchni, kiedy dom jeszcze śpi, a Wy?
Dziś dzień pj harvey i mojej ukochanej (jednej z wielu, bo pj jest geniuszem) piosenki c'mon billy
słodkiego weekendu ;-D