Wednesday, February 2, 2011

breakfast in black, white & red


Lazy morning, healthy breakfast (because of my new, good life,as you remember;-), I've been checking my plans for today (sometimes I'm used to forget about something important) and looking at this cute photo of Włodzimierz Puchalski, isn't it sweet?
---------------------------------------------------
Leniwy poranek, zdrowe (pamiętacie o moim postanowieniu poprawy ;-). Sprawdziłam co dziś w planach, bo czasem zapominam o ważnych rzeczach i spotkaniach, a później znów patrzyłam na śliczne zdjęcie Włodzimierza Puchalskiego, prawda, że słodkie?
And this is my sweetie – Antosz – słodki koteczek!
---------------------------------------------------
Link for today: Vivian Maier – WOW, WOW and again WOW!

5 comments:

  1. MMM..nice...say hello to Antosz from my cat :)What a black beauty!

    About lazyness, I have just written about how I'd like to spend my elderly days..

    Ingrid :)

    ReplyDelete
  2. foto jest genialne:)) koteczek bardzo inspirujący:)
    pozdrowienia!
    J.

    ReplyDelete
  3. Zdjęcie jest świetne :)
    a śniadanko wygląda smakowicie :)

    ReplyDelete
  4. takie poranki ja tez lubię. zdjęcie prześmieszne, dobrze uchwycone! :)

    ReplyDelete
  5. Smacznego Kavka! Przesyłam głaski dla kotka:)

    ReplyDelete