more recipes from my kitchen you could find here
bon appetit!
------------------------------------------------
photos: Sebastian Gill, styling: Asia Gwis/Kavka
------------------------------------------------
Look for next What makes us happy, tomorrow. Bye!















super pomysł to nadzienie z muesli:)) ciekawie też może smakować mleko kokosowe..:)kusząca wersja śniadania!
OdpowiedzUsuńdobrego dnia!
rano mogłabym zjeść konia z kopytami i byłoby mi mało... oj co za tortura dla zmysłów (szczególnie owocowa wersja) - a dostęp do kuchenki będę miała dopiero koło 16tej ojojoj... ;)
OdpowiedzUsuńoh wow, this is so amazing! Yumm pancakes and photos I could eat! :) Have a nice weekend dear, I hope you received my mail the other day*
OdpowiedzUsuńAleż ty pięknie gotujesz!
OdpowiedzUsuńNiestety jestem uzależniona od naleśników i powinnm je odstawić.
Jeszcze nie określiłam minimalnej ilości, którą potrafię zjeść:)) Zawsze wcześniej się kończą:))
Piękny przepis!
OdpowiedzUsuńdobre takie przepisy:) wszystko jak wół;))) nie trzeba czytać za dużo:)
OdpowiedzUsuńa do tego piękne zdjęcia of kors:)
wowowo ale tu dziś uczta dla smaku i wzroku!
OdpowiedzUsuńjak Ty czarujesz takie cudowności?
uwielbiam Kavkowe mieszanie zdjęć z liternictwem,
You are the best!
Zdradzisz sekret kiedy dodajesz literki? czy są na zdjęciach napisane czy dodane na komputerze?
aaa i kokosowe mleko w naleśnikach?
hmamamma muszę spróbować
Literki dodaję już później, kiedy sobie z tego obrazki składam, robię je ręcznie, skanuję i myk na fotkę.
OdpowiedzUsuńA mleko kokosowe to nasz patent na naleśniki, kiedyś została nam prawie cała puszka bo do czegoś dodaliśmy odrobinę i pomyślałam, że jeśli nie wykorzystamy to będę musiała wyrzucić a nie znoszę wyrzucania jedzenia! I tak naleśniki już zawsze są z mlekiem kokosowym :-D
jak to pysznie wygląda! A zdjęcia oczywiście mistrzowskie:)
OdpowiedzUsuńCieknie ślinka! Krowa jest najlepsza! Na pewno wypróbuję, choć u nas ulubione są w wersji obiadowej ze szpinakiem i gałką muszkatołową, ale takimi słodkimi też nie wzgardzimy.
OdpowiedzUsuńgreat great layout and blog!!!
OdpowiedzUsuńmerci
gini
nieprawda, co pisałam! w meny są jeszcze szarlotkowe - z musem jabłkowym i śmietaną, wtedy chętnie sypię cynamon od razu do ciasta. chyba jutro będą naleśniki, bo od rana przez te piękne fotki za mną chodzą!
OdpowiedzUsuńChyba nigdy nie widziałam tak smakowicie wyglądających naleśników! :)
OdpowiedzUsuńKavka ja chcę tak zilustrowaną książkę kucharską - po prostu cudo!
OdpowiedzUsuńi love pancake! it's the only thing i can properly cook! lol
OdpowiedzUsuńThis is what I call a perfect cooking blogpost :)
OdpowiedzUsuńGreat way to tell this pancake story. I need to try them the pictures aren't eatable, are they?
OdpowiedzUsuń;-)
fantastyczna forma na podanie przepisu!
OdpowiedzUsuńnaleśniki wyglądają pysznie. na pewno wypróbuję :D
Love love love your layout and photos
OdpowiedzUsuńhttp://bodieandfou.blogspot.com/2011/06/facebook-competition-win-gorgeous-meow.html
pysznie to wygląda :)
OdpowiedzUsuńnaleśniki, literki, piękne, nie mogłam się napatrzeć...i teraz czekam na te maliny
anka
wyglada smacznie
OdpowiedzUsuńNiesamowicie inspirujący blog. Będę stałym gosciem :)
OdpowiedzUsuń