Monday, August 29, 2011

the best inspiration

Nature. Everybody has better and not so good days. When I'm a little tense, when my imaginations dosn't work well and I fill that I missed something, when my head is lack of new ideas I must go for a long, long walk to the forest. After 2,3 hours of wandering my mind stars working perfectly even though the body is tired. It's good tiredness! I'm raedy to start something new... / Natura. Każdy ma lepsze i gorsze dni wiadomo tak to jest. Kiedy już czuję, że w głowie pustka, wszystko mnie lekko irytuje idę na spacer. Najlepiej do lasu. Po 2,3 godzinach chodzenia umysł zaczyna pracować właściwie mimo, że ciałko niedomaga. Ale uwielbiam takie zmęczenie pospacerowe, jestem gotowa do nowych projektów...


We spent about 4 hours in the forest on Saturday. Great weather, silence, wonderful fragrance of nature... I took my paper friends with me and new idea has appeared! It's time to start the calendar for new year, I know how it should look like now :-) Lucky me / Spedzilismy 4 piękne, sobotnie godziny w lesie. Pogoda była cudna, cisza i ten niewiarygodny zapach... Zabrałam papierowych znajomych i pewien pomysł zakiełkował. Tak to już czas na nowy kalendarz a teraz wiem jak będzie wyglądał, szczęściara ze mnie, mam nadzieję, że efekt dorówna wyobrażeniu.

Wish you great week / Miłego tygodnia kochani
--------------------------------------------------
Links for today: Vintage Tea Party

15 comments:

  1. So cute! Fantastic pictures! I love nature too for recharging...

    ReplyDelete
  2. pomyslałam że to Ci się spodoba...:
    "... If I go for a walk in the woods I always come back with plastic bags full of pieces of the forest. It's about seeing materials and techniques that are available for design, but not being used for that purpose. Scrap wood could be gold. It could be everything.."
    Piet Hein Eeek

    ReplyDelete
  3. jak ja dawno nie byłam w lesie!

    ReplyDelete
  4. Cudnie tak "zielonomi". Ja tez uwielbiam lasy, ich zadumana powage no i ten kolor... choc tu juz powolutku powolutku zaczynaja sie wkradac jesienne odcienie brazu, zolci i czerwieni. I tez jest pieknie.
    Zycze wszystkim milego tygodnia! Hugs, kisses & cookies;))

    ReplyDelete
  5. Dzień dobry,
    trafiłam tu przypadkiem, blogi to trochę nie mój świat, ale oglądając wpis o lesie pomyślałam, że może spodoba Ci się takie coś:
    nr 1: http://amanita-design.net/about/projects/plantage.html
    nr 2: http://amanita-design.net/games/samorost-1.html
    oraz inne rzeczy utalentowanych Czechów. Choć może wszystko to już znasz :). Pozdrawiam, Aga

    ReplyDelete
  6. Cudo! :)
    Opowieści z mchu i paproci ♥
    Ty to masz wyobraźnię!

    ReplyDelete
  7. Aga, dzięki że wpadłaś :-) Dzięki za linki, nie znałam a cudowności tam są. Lubię blogowanie bo każdego dnia mogę sobie pooglądać super rzeczy znalezione własnoręcznie lub dzięki Wam Kochani w necie. Huuura!

    ReplyDelete
  8. Cieszę się, że się podoba :-). Miłego dnia,
    Aga

    ReplyDelete
  9. Kurcze blade ale tu u Ciebie ładnie..jak zwykle przez przypadek odkrywam coś wyjątkowego..dodaje do ulubionych i w wolnej chwili się rozgoszczę:-)
    pozdrawiam Cię serdecznie
    amelia

    ReplyDelete
  10. Amelio, dzięki i rozgość się zapraszam serdecznie do naszego kavkowego światka :-)

    ReplyDelete