Hello everybody! I've just came back home after one very active week, with head full of memories and my suitcase full of new clothes (yeah I love sales in Germany ;-) I visitied some beautiful places, made many photos, spent great time with mum and sister, saw cute pictures eveywhere... like this in lovely town Worpswede, sweet don't you think? And what about you, something interesting happend? / Cześć Kochani! Wróciłam po bardzo intensywnym tygodniu, z głową pełną wspomnień i walizką nowych ciuchów. Uwielbiam niemieckie wyprzedaże, te wszystkie donny karan i michaele korsy za kwoty dostępne dla zwykłych ludzi :-) W każdym razie mam zapas garderoby na najbliższy czas a przynajmniej nowe stroje letnie w sam raz na listopadowy azjatycki urlop. Ale... odwiedziłam wiele pięknych miejsc, zrobiłam mnóstwo zdjęć, spędziłam miły czas z mamcią i siostrzyczką, widziałam fajne obrazki jak np. ten powyżej w miasteczku Worpswede :-) Słodki, prawda? A co u Was?
---------------------------------------------------
Links for today: Sasha Prood – great work!
Pausacaffe – beautiful blog with sweet things (but unfortunately I can't understand any little word in Italian)
the design traveller – VERY interesting place about wonderful places :-)

welcome back :-)
OdpowiedzUsuńdzień dobry :-))))
OdpowiedzUsuńHelloooooo:)
OdpowiedzUsuńdzięki, dzięki :D
OdpowiedzUsuńWitam! Dobrze ze juz jestes! Ja jeszcze na urlopie:-) Bałtyk sloneczno - pochmurny...
OdpowiedzUsuńwitaj!
OdpowiedzUsuńfajnie, że już jesteś i (jak wyraźnie czuć) naładowana nową energią!
zapas garderoby... ech!
:)
Ja tez się cieszę, muszę pokazać Wam zdjęcia, ale teraz domalować fragmenty ścian bo już pora ustawić szafy, gary nie mogą leżeć na podłodze w salonie, a może mogą? całusy
OdpowiedzUsuńCzekamy na zdjęcia!!!! :)
OdpowiedzUsuńO Asiu! Fantastyczny blog. Znalazłam Cię przypadkiem na decor8. Całkowicie urzeczona Twoim domkiem, postanowiłam zajrzeć głębiej. Twoje ilustracje, zmysł graficzny i generalnie poczucie estetyki trafiają wprost do mojego serca. Dopisuję się do grona wielbicieli i życzę samych sukcesów. :)
OdpowiedzUsuńabitbitter
Mozna by powiedziec z wloska Bentornata! (czyli Witaj z powrotem:)). Wiem wiem ze brak polskich tlumaczen, ale coz, za kazdym razem sobie obiecuje za nastepny przepisik bedzie tez po polsku, a tu obiecanki cacanki:P. Dziekuje serdecznie za linka ^_^. ps gary zawsze mozna przelozyc w mniej rzucajace sie w oczy miejsce:P, eh. Pozdrowionka.
OdpowiedzUsuńSounds like you had a great time... can't wait to see what inspired you.. Me myself I am just back from Paris.. what inspired me you can see on my blog ;)
OdpowiedzUsuńUrlopowałyśmy mniej więcej w tym samym czasie :D
OdpowiedzUsuńJa właśnie wczoraj wróciłam z wakacjowania :)
Dobrze Cię widzieć! :D
Welcome back... YEs such a sweet graffiti and i cant agree with it more...for 2 reasons, one..my son is called 'Art' and two, Art is so good for the soul :)
OdpowiedzUsuńI completed some ceramics i have needed to fire for a very long time!!!
Hi Fliss, what a lovely name your son has :-))) I agree art is good for soul
OdpowiedzUsuńthank you, hugs!