I feel great, we're approaching to the final scene of our repairs step by step / kroczek po kroczku zbliżamy się do finałowej sceny naszego remontu, czuje się świetnie w związku z tym :-)
childish side of my nature is listening to the pink advices of hello kitty but don't worry my husband helps to maintain balance / dziecinna strona mojej natury wciąż ulega różowym podszeptom kreaturek takim jak hello kitty ale mąż czuwa, dlatego będzie biało, będzie pusto, będzie funkcjonalnie
for the end of the week beautiful session with Kirsten Dunst in Sebtember issue of Elle UK, btw have you seen Melancholia by Tars von Trier? What you think about it? I'm not sure... / a na koniec tygodnia chwila z nowym numerem brytyjskiego Elle a w nim piękna sesja Kirsten Dunst, ta okładka jest przecudna, prawda? a przy okazji widzieliście Melancholię von Triera, co myślicie? Ja – sama nie wiem...
Have a great weekend
♥







Just loving how your home redo is looking! Love the gnome painted all white. And hello kitty is persistent in recommending pink, she tells me the same. :-)
OdpowiedzUsuńświeżość, prostota i ta cudowna wszechobecna biel...
OdpowiedzUsuńsuper.
i tak bardzo w moim stylu!
Wnętrza rewelacyjne. Winszuję smaku.
OdpowiedzUsuńFilm piękny. Chociaż nieco się wystraszyłam, że całość będzie wyglądała jak wstęp do filmu.
blue china studio – thank you sooo much darling, i'm happy that everything's fine with me, now (I'm talking about hello kitty and pink of course :-)
OdpowiedzUsuńthYmkA - dzieęki bardzo! Twój styl, ech wystarczy spojrzeć na Twój blog, cudo, więc szczęście we mnie!!!
Anuszko – kochana, dziękuję bardzo! Mam to samo wrażenie jeśli chodzi o film, a wstęp – mój mąż stwierdził że może dobrze, że von Trier odszedł od dogmy :-)
Cudne, biale wnetrza... :)
OdpowiedzUsuńNie wiedzialam, ze w najnowszym Elle jest Kirsten, zapowiada sie ciekawie, jutro pobiegne do sklepu:).
Bonne Maman tez bardzo lubie.
Chyba nawet bardziej te sloiczki z pokrywkami w kratke niz sama zawartosc;).
Udanego weekendu!
...tak film piękny, choć momentami czuć, że aktorzy są ustawieni sztywno przez reżysera,bez swojego aktorskiego zachłyśnięcia się graną rolą, momentami za mało ..czegoś .. widziałam go w starym kinie studyjnym .... katastroficzny koniec , cisza, napisy, wyjście po ciemku z sali, kłębiące myśli,,,,, ocierający się o siebie ludzie,,,,, drzwi wyjściowe i....... najpiękniejszy zachód słońca we Wrocławiu tego lata z ogromną tęczą na niebie ... sama nie wiem co o tym myśleć ;) pozdrawiam i dobrego weekendu
OdpowiedzUsuńA ja zamienila bym slowo 'dziecinna' na 'dziecieca' , bo nie wierze , ze jestes dziecinna ,tylko zapewne masz wspanily zwiazek z wewnetrzynym dzieckiem :-)
OdpowiedzUsuńZdjecia piekne , slicznie u Was .
Your kitchen is perfect! Love it!
OdpowiedzUsuń<3
Kavko znalazlam Twoj dom na refinery 29!! :-) zobacz:http://www.refinery29.com/the-best-home-blogs-on-the-web/slideshow#slide-1
OdpowiedzUsuńpo remoncie pieknie - jak zawsze u Ciebie!!!
witam!
OdpowiedzUsuńnic nowego nie dodam :)
pięknie u Was, pięknie...
a film, hmm, długo był w mojej głowie po wyjściu z kina, poruszający bardziej niż te poprzednie jego "dogmy" (tak przynajmniej w moim odczuciu)
miłego dnia!
Looking forward to more photos! The flower is such a stunning shade of pink. :)
OdpowiedzUsuńAż mnie ciarki przeszły! i musiałam zamknąć oczy żeby wyobrazić sobie siebie na tej białej kanapie :D
OdpowiedzUsuńbomba!
myślałam, że już napisałam, że w takim razie muszę koniecznie kupić gazetkę ELLE z Kirsten:) ma coś w sobie kobieta:) i te zdjęcia!
OdpowiedzUsuńMelancholia- chyba moge powiedzieć, że żyję tym filmem. Porwał mnie w 100%. Może nawet jest to mój ulubiony film. Lars von Trier zawsze sprawia, że wychodząc z kina chciałabym wrócić na swoje miejsce w sali i nadal być jedną z bohaterek filmu.
OdpowiedzUsuńDom chyba drastycznie się nie zmienił, przynajmniej w detalu.
zapraszam na mojego bloga:http://monoliz.blogspot.com/
long time since I last visited, alwys a pleasure, great house renovation (totally agree on the pink side :))
OdpowiedzUsuń