Thursday, July 5, 2012

happy

something beautiful happend last Sunday
dreams come true, you meet wonderful people on your way, everything seems to be possible
i was over the moon when she visited my house
Liska from White Plate
Sunday was really perfect day
*
dziś coś bardzo osobistego (trochę się boję ale co tam :-)

coś wspaniałego wydarzyło się ostatniej niedzieli
marzenia się spełniają, spotykasz cudownych ludzi na swojej drodze, czujesz się z nimi wspaniale, serce nie łomocze, dłonie się nie pocą ze zdenerwowania, nie martwisz się, że może gadasz głupoty... znacie to wspaniałe uczucie swobody pojawiające się po kilku zaledwie godzinach od poznania kogoś wyjątkowego, kogo musiałeś spotkać bo innego wyjścia chyba nie było:-)))
ja tak miałam kiedy ta cudna Pani odwiedziła mój dom
Liska z White Plate
i niedziela była naprawdę doskonała
we have great time, cold drinks & good food
*
świetny czas, zimne napoje, dobre jedzonko
two of my favourite bloogers...
*
dwie ulubione blogerki...
great photographer, Seba and sweet dog Fika
did I need something more?
*
świetny fotograf, Seba i słodki pies Fika
potrzebowałam czegoś więcej
*
Kochani – DZIĘKUJĘ BARDZO!!!

-----------------------------
illustrations: me :-)



22 comments:

  1. :) wspaniały czas wśród wspaniałych osobowości:)

    ReplyDelete
  2. Ha! Miałam dokładnie tak samo:) To Magiczna Dziewczyna!

    ReplyDelete
  3. BOSKO, PYSZNIE NO CUD MIÓD:-))))

    ReplyDelete
  4. zazdraszczam :)))
    Ostatnio pieklam Liskowy chleb - cudowny blog, cudowne klimaty - zatem zazdraszczam spotkania, kavko

    ReplyDelete
  5. And this is the perfect illustration! So sweet!

    ReplyDelete
  6. to naprawdę wygląda na perfekcyjną niedzielę! mniam.i wszystkiego dobrego dla Was dziewczyny.

    ReplyDelete
  7. To faktycznie świetne uczucie, cieszę się, kiedy czytam coś takiego :)
    Piękny blog, piękne ilustracje. Zaspokoiłam swój głód estetyczny na ten poranek xD

    ReplyDelete
  8. no to zazdroszczę bo White Plate śledzę już bardzo długo i uwielbiam ten blog za przepisy, zdjęcia, klimat i za wszystko :D także fajno się masz

    ReplyDelete
  9. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  10. super!:)no wlasnie co jedliscie?:)

    ReplyDelete
  11. no właśnie - co? Ja z wrażenia i emocji już prawie nie pamiętam, ale był pyszny chleb Liskowy z dżemem wiśniowo-waniliowym, lody, tarta, mój biszkopt z mascarpone i owocami i curry z cukini made by Seba... no pysznie było

    ReplyDelete
  12. Będą zdjęcia??? ;-) U Ciebie czy u White Plate? ;-)

    ReplyDelete