Thursday, October 25, 2012

???

You know, what's going on? Yes, we must be crazy to do it again. As my friend said: renovation is an infection attacking all house, from floor to the roof, one room after the another. We'll try to face it with dignity (I hope). Have a great day :-)
Wiecie już o co chodzi? Tak musimy być szaleni, by znów to robić i na taką skalę. Jak powiedziała moja koleżanka, remont to choroba zakaźna, atakująca wszystkie pomieszczenia po kolei i nie masz wpływu na to jak szybko i gdzie się rozprzestrzenia. Święta prawda! Ale stawimy mu czoła z godności (mam nadzieję). Miłego czwartku, a jutro już początek wikendziku :-)
a to z ostatniej chwili:
My new post for Ikea Family Live about living with pets. Enjoy!

20 comments:

  1. O, rany... W tej chorobie wietrzę jeszcze jakieś powikłania - taka jest ekspansywna... Tak ładnie tam było... Czekam niecierpliwie...

    ReplyDelete
    Replies
    1. O nie już nie chcę powikłań!!! Miałam je 3 razy :-)))

      Delete
  2. Haha, I specially like the kittie pic.Cats are always so curious when something is changing, they like to spy everywhere!

    ReplyDelete
  3. Ale ostra ta choroba. Bardzo jestem ciekawa metamorfozy... Swoją drogą, super 'demoliszyn' fotki :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ostra, ostra! Ale mam nadzieję, że krótkotrwała.
      Dzięki bardzo :-)

      Delete
  4. łooo..! będzie pięknie, to wiem! trzymajcie się!;)
    uściski!
    J

    ReplyDelete
    Replies
    1. dzięki kochana, bardzo staramy się trzymać ale już sił brak...
      uściski dla Ciebie

      Delete
  5. bajeczka! i wcale nie taka chora..;D
    Pozdrawiam:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dzięki, a z tą chorobą to się zobaczy na finiszu :-)

      Delete
  6. zazdrosna jestem o ten remont!!!!
    ja też chcę, ale dla odmiany czasu brak :-(
    i na bloga mojego tak rzadko coś wrzucam - ale mam nadzieję, że to przejściowe przeładowanie w moim życiu róznymi sprawami...
    tęsknię za czasem wolnym, którego teraz tak bardzo mi brak.....

    czekam na efekty i czekam na wieści co tam w ogóle słychać u kavki!!!!!

    p.s. wannę przestawiliście?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Myslałam wczoraj o Tobie!
      I czekam na nowe posty, ale wiem jak to jest, jesli ma być ładnie i dobrze to tzreba czasu a doba się nie rozciąga ;-)))
      się odezwe
      odpocznij w weekend

      p.s wanna zmieniła położenie, tak bardziej jak u Ciebie teraz :-)))

      Delete
  7. Kurcze, ale zazdroszczę.
    Tak bym sobie coś tak po ludzku wyremontowała bo to zawodowe mnie męczy.

    Hej Kavka, a zrobisz sobie marmurowe parapety bo tak nie przystoi mieć takie beznadziejne bezparapetowe okna:)))?

    ReplyDelete
    Replies
    1. :-))))
      Parapety oczywiście, nawet się zastanawiam czy pełnej palety kamieni nie zastosowac: marmury, granity i co tam jeszcze jest zeby tak po ludzku bylo a i koty niech stąpają po przyzwoitym podłożu, dzięki że Twoje oko architekta czuwa i mi przypomniało :-)))

      Delete
  8. jak to czarna mozaika skuta?? bardzo ciekawa jestem jak teraz bedzie.
    <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. skuta, skuta, już dziś odjechała kontenerkiem na gruz
      a biała się pręży i czeka na położenie

      Delete
  9. Się będzie działo! Czekam na finisz :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. powiem szczerze, że ja też już na ten finisz czekam, ale już niedługo, pozniej tylko sprzatanie, bo panowie tak się spieszyli ze nawet nie mogłam po ludzku tego wszystkiego poprzenosić wiec teraz tony pyłu wszędzie, ksiazki płaczą z bólu...

      Delete
  10. Było super przed, to aż strach pomyśleć jaki wypas będzie po:)
    A tak z ciekawości mogę zapytać o wannę? Jak się robi taką obudowę?bo się napatrzeć nie mogę:)Cudo!

    ReplyDelete
  11. było niebanalnie będzie genialnie :D

    ReplyDelete