Tuesday, October 23, 2012

k is for kinfolk

I discovered Kinfolk some time ago. It was love at the first sight! What I can say is only two words:
absolute beauty
Odkryłam Kinfolk jakiś czas temu. To była miłość od pierwszego spojrzenia :-) Mogę tylko powiedzieć:
to piękno absolutne
sprawadźcie sami.
"Kinfolk is a growing community of artists with a shared interest in small gatherings. We recognize that there is something about a table shared by friends, not just a wedding or once-a-year holiday extravaganza, that anchors our relationships and energizes us. We have come together to create Kinfolk as our collaborative way of advocating the natural approach to entertaining that we love."
Issue no.5 is on sale now. I can't wait to have it at home! Numer piąty, już jest w sprzedaży. Ja nie mogę się doczekać kiedy dotrze do mnie, do domu.
Miłego dnia Kochani 


  1. wow..i love kinfolk too, it´s so inspiring and peaceful!! but i love also the last picture withe the magazine between the textiles!! :) AND you have a beautiful blog..so pure and finde.. /ti

  2. oj tak!kinfolk to jest to!lubię.bardzo.miłego dnia kavko:)

  3. Yesss!! I love that magazine I can't wait to have this one, I have the last two issues and I love them!


  4. uwielbiam!:))))))))
    miłego wieczorku
    p.s. fajne zdjęcie z wąsem:)

  5. Ja też czekam z niecierpliwością na swój egzemplarz:-)pozdrawiam ciepło