Friday, November 16, 2012

hello friday

Kolejny tydzień za nami, kolejny początek weekendu, zwalniamy...
ja robię sobie kubek pysznej herbaty i zaczynam prasóweczkę
wygodnie umoszczona na sofie, już w "prawie" odgruzowanym domeczku
dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, maile i udział w słodkim giveaway'u, jutro ogłoszę zwycięzcę
bawcie się dobrze dziś wieczorem i odpoczywajcie w weekend
z kavkowym pozdrowieniem
links for today:
.

31 comments:

  1. A ja to chyba przyspieszam... Właśnie zrobiłam sobie kawę, ostatnia godzina z hakiem w pracy, a potem.... no właśnie długa lista rzeczy do zrobienia. :) Miłego!

    ReplyDelete
  2. Jej, pamiętam to
    kiedy pracowałam na etat to weekend był czasem na zaległe sprawy,
    ktoś bez serca i bliskich a z wielkim portfelem wymyślił 8 godzinny, i 5 dniowy czas pracy :-))) się trzymaj cieplutko, zrób wszystko co zaplanujesz ale trochę odpocznij też

    ReplyDelete
  3. o, kinfolk... moje marzenie,do spełnienia :), a z "my new roots" uciekam czym prędzej, bo zgłodnieję

    ReplyDelete
    Replies
    1. z kinfolkiem tak jest, kupisz jeden numer, musisz mieć wszystkie, cudooo

      Delete
  4. wow..what a pleasure..you have also a really wonderful journal..and kinfolk is so inspiring.. :)

    ReplyDelete
  5. uwielbiam Twoje obrazki i weekendowe zwalnianie
    bardzo bardzo

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak, jest tylko ten problem, że trudno zacząć nowy tydzień
      dziękuję, że wpadasz do mnie

      Delete
  6. jak ja lubię Twoje oko fotografa ...
    i prasówka ciekawa jak widzę!

    ja na etacie, ale z dużą dozą decydowania o swoim czasie :)

    wizja weekendu cieszy bardzo, pomimo wielu zaleglości do zrobienia ...

    poza tym - nie ma to jak poranna, sobotnia kawa w otoczeniu mojej bieli ......!


    ściskam i dzięki za wizytę

    ReplyDelete
  7. don't understand a lot but one big happy weekend to you;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. sorry, I forgot about English translation :-)))
      promise to do it for you dear

      Delete
  8. Uwielbiam takie chwile dla siebie, kiedy tylko kawka i gazetka, cisza spokój i wreszcie można spokojnie pomyśleć, badź nie myśleć...:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dobrze powiedziane
      uściski przesyłam gorące

      Delete
  9. ...piękne i słoneczne zdjęcia zapodałaś, a u mnie, przez cały dzień była mgła. Taka pora:)

    pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. a u mnie śliczne słońce było, choć np. na Żoliborzu u męża w pracy – buro, miałam szczęście

      Delete
    2. i dlatego te fotki takie słoneczne są...

      Delete
  10. ajj..przeoczyłam giveaway..no nic..;)
    Remont chyli się ku końcowi?:)
    uściski i dużo energii na kolejny kreatywny tydzień!
    J.
    ps. bardzo podoba mi się ta koszula.

    ReplyDelete
    Replies
    1. też lubię, zakupiłam za 8 zł w ciuchlandzie, dumna jestem

      Delete
  11. Oj, jak Ty przysolisz swoimi zdjęciami i obrazkami, to ja zaraz chcę spędzać weekend u Ciebie, a nie u siebie! ;D

    I ten ptaszaorek spijający kawkę. UROCZY! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. no co Ty, to zdjęcia i chwila
      dziś np. dzień bury, zdjęcia ciemne bo światła brak a ikea family czeka na posta oj czeka...

      Delete
  12. drący się dinozaur mnie rozbroił :D

    ReplyDelete
  13. niespieszne chwile zatrzymane w kadrze :)
    byle ich było całe stado w ten łikend ;)

    pozdrawiam i idę na kavkę ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. mam nadzieję, że było tak jak chciałaś
      uściski przesyłam mocne

      Delete
  14. Kurcze! ale Ty potrafisz zestawić kolory!

    ReplyDelete
    Replies
    1. W tym przypadku, pomogło mi też słońce za oknem, które ślicznie wszystko oświetliło...
      ale bardzo dziekuję

      Delete
  15. beautiful beautiful photos dear!
    I wish I could take a look in all of your magazines... I love Kinfolk too although I unfortunately only own a first issues of it.
    Have a lovely weekend*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Thank you sweetie sooo much
      The first issue is great, but is sold out, so lucky you

      Delete
  16. Asiu masz KINFOLK? ja śledzę stronę, świetne zdjęcia mają!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, mam cztery numery, są piękne, bardzo inspirujące

      Delete