Tuesday, October 30, 2012

it's been...

... 4 days and 3 years since I've started this blog. I'm different person now, a lot of things have changed, but you've always been here with me. THANK YOU SO MUCH DEAR FRIENDS
To już 4 dni i 3 lata odkąd zaczęłam kavkę. Jestem inną osobą, nie tylko starszą, wiele rzeczy się zmieniło, ale Wy ciągle tu ze mną jesteście. Dziwię się temu każdego dnia, bo to przecież miejsce, w którym nie pokazuję spektakularnym imprez, wystrzałowych ciuchów, spotkań z "superfajowskimi" osobami, drogich mebli ani postów sponsorowanych w których można wygrać bardzo potrzebne rzeczy, tak naprawdę, to przestrzeń bardzo  osobista, dziwna trochę, infantylna czasami, taka  moja... a jednak jesteście tu wciąż i dziękuję bardzo za to. Bardzo
Nie ma tortów, ani innych cudów cukierniczych, dla uczczenia tej słodkiej rocznicy robiłam dziś sentymentalne ciasteczko z dzieciństwa, wafelki i dżemik, pychota :-))) A Wy robiliście takie?

Thursday, October 25, 2012

???

You know, what's going on? Yes, we must be crazy to do it again. As my friend said: renovation is an infection attacking all house, from floor to the roof, one room after the another. We'll try to face it with dignity (I hope). Have a great day :-)
Wiecie już o co chodzi? Tak musimy być szaleni, by znów to robić i na taką skalę. Jak powiedziała moja koleżanka, remont to choroba zakaźna, atakująca wszystkie pomieszczenia po kolei i nie masz wpływu na to jak szybko i gdzie się rozprzestrzenia. Święta prawda! Ale stawimy mu czoła z godności (mam nadzieję). Miłego czwartku, a jutro już początek wikendziku :-)
a to z ostatniej chwili:
My new post for Ikea Family Live about living with pets. Enjoy!

Tuesday, October 23, 2012

k is for kinfolk

I discovered Kinfolk some time ago. It was love at the first sight! What I can say is only two words:
absolute beauty
Odkryłam Kinfolk jakiś czas temu. To była miłość od pierwszego spojrzenia :-) Mogę tylko powiedzieć:
to piękno absolutne
sprawadźcie sami.
...
"Kinfolk is a growing community of artists with a shared interest in small gatherings. We recognize that there is something about a table shared by friends, not just a wedding or once-a-year holiday extravaganza, that anchors our relationships and energizes us. We have come together to create Kinfolk as our collaborative way of advocating the natural approach to entertaining that we love."
...
Issue no.5 is on sale now. I can't wait to have it at home! Numer piąty, już jest w sprzedaży. Ja nie mogę się doczekać kiedy dotrze do mnie, do domu.
Miłego dnia Kochani 

Saturday, October 20, 2012

book for the weekend

Hello everybody! It's beautiful day, so this great book of Sara fits perfectly. I'm very curious about your feelings & opinion of this book. Do you like it sooo much as I do? See more here. Enjoy :-)
* * * 
Piękna sobota! A do tak wspaniale rozpoczętego weekendu ta książka Sary pasuje idealnie. Już kiedyś pokazywałam jej Mity, sprawdźcie tu. Ciekawa jetem czy i Wam podoba się tak jak mnie, czyli OGROMNIE!!! Bawcie się dobrze :-)

Thursday, October 18, 2012

The earth’s finest armchair

Let us introduce you to The earth’s finest armchair – before everyone else gets to see it. This armchair has been created by Helena Hörstedt, one of Sweden’s most renowned and award-winning fashion designers. In its previous life it was just an old IKEA POÄNG armchair. Now Helena Hörstedt has turned it into a unique object of art, that comes with an important message: giving new life to old things contributes to a reduced environmental footprint.
The project is part of Ecoration, a collaboration between IKEA and World Wildlife Fund WWF focusing on how we can all live a more sustainable life at home.
...
Helena Hörstedt transformed the shape completely, padding it with worn quilts and pillows. The cover, created from the black linen fabric AINA, was given a three-dimensional surface with countless folds and pleats in a perfect and consistent structure. An expression that has become Helena Hörstedt’s signature, proof that she lets both the creative process and the craft take its time. Her works are no coincidences – they are created to live long.
...
Now, Earth’s finest armchair will be sold at auction! The auction will be held on Swedish online auction site Tradera/Ebay (you will find a direct link on IKEA.se/livethemma). The auction opens today, Thursday October 18, at 6 PM and closes Sunday, October 21 at 11 PM (Please note: Swedish time, GMT +01.00). Proceeds from the sale will go to WWF, in support of their work to save tropical forests.

ENJOY!
photos:
images 1-3  
Photographer: IKEA Livet Hemma/John Gripenholm
Stylist: Hanna Meijerimages 4-6 (black&white)
Photographer: IKEA Livet Hemma/Christian Gustavsson

Wednesday, October 17, 2012

i'm back

wróciłam! 
do wszędobylskich kocich zabawek
I'm back!
to cats' toys (which are everywhere)
książek, tych z literkami i z obrazkami
ale przywiozłam im nowych towarzyszy :-)
books with pictures and books with letters,
with new ones, of course
do własnych poduch i materaca
to my own bed
do Fiki, zaspanej okrutnie, ma tyle obowiązków dziewczyna
to Fika, my sweet & very tired dog :-)
pracy i obowiązków (dziś nowy post dla IFL)
to work (today was time for new post for IFL)
własnej kuchni, dziś serwowała zupę dyniową
my own kitchen, I made pumpkin soup today
ale wrócę do Londynu tak szybko jak się da, jutro otwarcie wystawy mojego ulubionego fotografa "modowego", w Somerset House, uwielbiam więc muszę zobaczyć!
but I want to go to London as soon as possible, because of great exhibition I'd like to see so much!
a co u Was? ♥  do jutra :-)
see you tomorrow 

Wednesday, October 10, 2012

london calling

Wybywam do Londynu, a Was zostawiam z cudną Karin Kong z Bodie&Fou i jej londyńskim, biało-szaro-czarnym domkiem. Do zobaczenia wkrótce :-))) 
/ I'm going to London today. For you is this beautiful white/grey/black home of wonderful Karin from Bodie&Fou (one of my favourite blog & place to get inspirations). Speak soon :-)))
all photos by Bodie&Fou
You must visit Bodie&Fou shop, it's great!

Tuesday, October 9, 2012

it's wonderful

Październik. Słonko. Wolny czas. Mam książki, dużo książek, nowych i tych zaległych. Czego mi trzeba? Ciszy, wygodnego fotela i herbaty z miętą. / October. Sun. Free time. And many, many books to read. What I need? Silence, comfortable armchair & mug of tee (with fresh mint)
Fotel jest nowy ale "stary" (kupiony tu – cuuudne miejsce stworzone przez Basię i Anię!!!). Wiecie taki z rodzaju tych, że gdy się w niego zapadniesz, właściwie umościsz, nic nie jest w stanie cię z niego wyciągnąć. Koty też go pokochały, na wyścigi znaczą pazurami... A i jeszcze jeden problem. Co zrobić kiedy książki zalewają dom? Następne regaliki? Stosy na podłodze rosną i rosną. Co robić? /Armchair is new but "old", (btw, it's bought in wonderful place with danish vintage furniture). So comfortable, so beautiful. The cats share my opinion, and want to "touch" it by their claws soooo much :-) But it's not big problem, books are bigger. Books everywhere. On shalves, windowsills, tables, chairs, floor. What to do??? Buy new bookcases? Any suggestions, don't advice me to get rid of some of them, please, I'm not able to do it:-)))
---------------------------------------
Links for today: Komplet
I want this doll so much, & many more from store without a home
Love photos of Hilary Walker very, very