Friday, December 21, 2012

merry christmas &...

are you ready for christmas?
I'm not :-)
but
it doesn't matter
possibility to gather together around the table and connect as a family is the best thing about this time
so
I wish you wonderful christmas,
with people you love
with no hurry
just
be happy
jesteście gotowi na święta?
ja, jak zwykle nie
ale
nie mam zamiaru się tym przejmować
przecież nie ta cała otoczka jest najważniejsza
bieg z przeszkodami po karpia, pierogi, papierek do prezentów...
strugi potu pod puchową kurtką i stres, że jeszcze to, i to i to...
Kochani
życzę Wam cudownych świąt
z ludźmi których kochacie
w ciepłym domku
bądźcie szczęśliwi

Thursday, December 20, 2012

another year...

kolejny rok się kończy
był dobry czy zły
zależy
wiele się zmieniło
dużo rzeczy zostało takich samych
już prawie nie rysuję
dużo czytam
zmieniam się
w zasadzie już nic nie potrzebuję
to fajne
ale wkurza mnie czas przelatujący przez palce
a Wy?
jakie refleksje na koniec roku
jest dobrze?
new/another year soon 
again
how about the last one
was good or bad
it depends
many things have changed
i've changed
the way i live has changed
I almost stop painting
but read a lot
it's cool to have no needs
but…
passing time really pisses me off
what about your feeling
was 2012 good or not?
...
dziękuję za Wasze komentarze
bardzo, bardzo

Wednesday, December 12, 2012

i love...

Nie jestem jakąś maniaczką mody, mniej więcej wiem co teraz "jest modne", choć te błyskawicznie zmieniające się trendy guzik mnie obchodzą. Dziś mini, jutro maksi, dziś tylko na czarno ale jutro na czerwono, rękaw 3/4 albo szerokie ramiona. Wystarczy mi, że pooglądam to w "vogach". Na co dzień od lat preferuję te same kolory i podobny styl. W sukience prawie nikt mnie nie zobaczy, za to dżinsów  mam mnóstwo, w różnych kolorach i fasonach. 
Mam dwie ulubione facetki. Niektórzy mówią – ikony stylu, muzy... jak zwał tak zwał. Ja po prostu uwielbiam ich bezpretensjonalny, luźny styl, nie napuszony, nie śledzący tępo wybiegów. Numer jeden (kolejność przypadkowa :-) to Erin. Nie będę Wam pokazywać zdjęć bo myślę, że wiecie jak wygląda. Tu kilka linków do obejrzenia tej cudnej Pani *, *, *, *. Druga to Lou, córka... no wiecie "tej ikony stylu" :-) Jaka matka, taka córka. Lou jest piękna, choć takim lekko niepokojącym pięknem, o cudnym głosie i niewiarygodnym magnetyzmie. Jej styl, trochę grunge, trochę paris chic, nie będę się silić na analizę, zrobiono to już wielokrotnie. Ja po prostu uwielbiam...
I taka refleksja na koniec. Dziewczyny od lat tak wyglądają. Taki styl, ale do czego zmierzam... Patrzę sobie na naszą polską kate moss (tak, tak przeczytałam to gdzieś i łuski mi na plecach wyrosły) i nie mogę oprzeć się wrażeniu, że czerpie pełnymi garściami. Te wąskie spodnie, podarte podkoszulki, bransolety, tatuaże, buty, szczególnie podejrzanie wygląda mi ten kapelusik teraz noszony ... no mogłabym wymieniać w nieskończoność. To prawda, na tle polskich "celebrytek", wyróżnia ją styl, dobrze wygląda, podoba mi się nawet, ale kiedy zobaczyłam książkę jej autorstwa to... no nie! Tak wdzięcznie przejęła czyjś styl a teraz jeszcze sprzedaje go jako swój. Może się mylę, może jestem niesprawiedliwa, może nie czuję koniunktury, no ale kaman litości...
A co Wy myślicie?
Jakie są Wasze ikony stylu?
Co nosicie na co dzień a co na "wielkie wyjście?
dajcie znać, umieram z ciekawości
Wasza
song for today:
...
Miłego wieczoru
photo of Erin: Emily Weiss
photo of Lou: from here

Monday, December 10, 2012

my little, personal alphabet for this week (3)

...cute things, this Pino funnel always makes me smile / no dobra, nie sprawdza się ta formuła po polsku ale... no przecież wiecie o co chodzi :-) lubię sobie literki poukładać i nic nie poradzę na to, że wszyscy nie mówimy w jednym języku, winnego trzeba szukać dawno temu, ja nie mam z tym nic wspólnego... / ale mogę sobie powiedzieć tak C jak... cudność tego oto Pinokia, który zawsze poprawia mi humor, słodka, mała rzecz a ile radości
... story teller / wonderful book / wonderful photos / great exhibition in London / wspaniały album, wspaniałe zdjęcia i wystawa o której już kiedyś pisałam

...pink / grey & black in my dressing room so far / but new is coming now... / tu zamieniam P na R i mam różowy, jest takim słodkim akcentem wśród czerni i szarości mojej garderoby, na przekór zimowemu smutkowi
... old teddy bear, small friend of my sister's from her childhood
 / ja miałam brązowego, ale zaginął w boju, 
ten był przyjacielem mojej małej siostrzyczki
...home made bread... / domowy chleb zjedzony ze Smakiem, a wczesniej upieczony przez Sebę, niebo :-)
...circus / I love this poster by Wiktor Górka from 1969 (yes, I have my own, original copy :-)/ CYRK, oryginalny plakat Wiktora Górki z '69, mam, szczęściara
more posters in this marvelous book / duża kolekcja cyrkowych plakatów z najlepszego okresu, w tej oto zgrabnej książeczce

...
more my little, personal alphabet for this week 
here and here
...
Link for today:
ANOUKB is back! 
with new layout, shop and... take a look

Thursday, December 6, 2012

yes!

miałam teraz leżeć w azjatyckim słoneczku, wygrzewać stare kości popijając drineczka, a... piję herbatę ziołową słodzoną miodem i co najwyżej mogę wygrzać plecy w cieple kaloryfera
dobra, nie ma co narzekać, pooglądam sobie gazetki ładne...
I was about to rest in the asian sun, sipping drinks and doing nothing but what I can do, is to drink herbal tea with honey and to warm my 36 years old body in the heat of radiator, yeah... ok, don't complain baby, so many ways to spend my day wonderfully: review beautiful magazines...
popodziwiam bilet na koncert... (ha, ha znowu ;-)
enjoy this show (again :-)
znajdę mrówkojada w ogrodzie rodziców...
to find ant-eater in my parents' garden
takie tam zwykłe życie
jest fajnie
simple, ordinary life
it's wonderful
dziękuję, za wszystkie Wasze głosy w dyskusji do poprzedniego posta!!!