Thursday, April 11, 2013

thank you :-)

Dear Friends
it's the last post of Kavka you've known
i hope we'll meet in another place some day
thank you :-)
...
Kochani,
to ostatni post Kavki jaką znaliście :-)
mam nadzieje, że spotkamy się w innym czasie
któregoś dnia
dziękuję bardzo

Tuesday, April 9, 2013

new obsession

my new obsession:
origami
pastel colors
posters with beetles
and things inspired by nature

...

moje nowe obsesje:
origami
pastele
obrazki z żuczkami

wiecie, że pozbyłam się wielu rzeczy
tych nielubianych
troszkę "nadwyrężonych"
złych po prostu
teraz postanowiłam kupić rzeczy, których potrzebuję kierując się rozsądkiem ale przede wszystkim miłością :-)

pomyślałam: od 6 lat potrzebuję lampy nad stół 
(żarówka sprawdza się znakomicie ale...), dlatego poszukam takiej, która mnie zachwyci
połączy prostotę, piękno, doskonałość formy, 
będzie intrygująca, bezpretensjonalna 
i nie do końca oczywista, 
wysoko postawiłam poprzeczkę...
i needed new lamp over the table
started to looking for
and...
...
zaczęłam szukać
i oczom mym ukazała się ta oto ĆMA
zapragnęłam
oczywiście byłam przygotowana na:
1. zakup w zagranicznym sklepie
2. jeśli w Polsce to jak zwykle czas oczekiwania 4-6 tyg. (zawsze wtedy odchodzi mi ochota na zakupy)
3. wysoką cenę
jakie było moje zdziwienie, gdy znalazłam miejsce idealne
sklepik o słodkiej nazwie
KAPIBARA
radości było co niemiara
nie dość, że z Krakowa, to jeszcze od ręki i cena dla ludzi
:-)
beautiful things, not so many, but perfectly selected
mainly Scandinavian but I was very proud to find 
good work :-)
...
piękne rzeczy, niezbyt dużo, lecz perfekcyjnie dobrane i co ważne, niektóre marki po raz pierwszy w Polsce, głównie skandynawskie ale na deser odkryłam tu polską designerkę
fajowskie liski i żuki, prawda :-)
to co, zakupy tu czas zacząć
credits: 
collages by me
lamp & posters with beetles & fox from KAPIBARA
interior's photo by Line Klein

Friday, April 5, 2013

small pleasures – big smile

wszyscy chcą być szczęśliwi
różne są wyobrażenia tego szczęścia i różne potrzeby
ja mam tak, że do szczęścia nie potrzeba mi zbyt wiele
proste sprawy, małe rzeczy, dużo czarnego humoru
.
everybody dreams of being happy
i can say about myself :-)
i don't need so many to be happy
simple things, simple life and lots of humor

.

uwielbiam swoją pracę, więc dużo pracuję
praca to moje hobby, więc tak jakbym nie pracowała, prawda?
uwielbiam chwile gdy oglądam edytorsko doskonały album i czytam inspirujący i interesujący magazyn (buu, szkoda że nie rodzimy)
uwielbiam piękne zapachy, nie tylko te zamknięte w szkle, (jednak zbyt wrażliwy nos to moje przekleństwo)
.
i love my work and working much makes me happy, funny isn't it
love to sit with great published books and interesting, inspiring magazines
love beautiful fragrances, not only these closed in beautiful glass
uwielbiam oglądać te ciałka zwinięte w precelki, choć później wściekam się na kudełki precelków w łóżku
.
love to observe these small creatures sleeping so peacefully
 uwielbiam smak mamusiowych muffinek, orzechowo-kawowych i ich wygląd, oczy to też moje przekleństwo, wszystko musi być ładne, nie znoszę bylejakości ale też przerostu formy nad treścią, ma być prosto by otoczka z obłoczka ozdóbek nie fałszowała obrazu...
.
love the perfect taste and look of muffins from mommy 
kiedy zrozumiałam, że szczęście jest, tylko w nawale informacji i bodźców bladawo wygląda 
gdy ucięłam spotkania, które mnie nudziły i wyrzuciłam z telefonu numery ludzi, którzy nic nie wnoszą do mojego życia a grono tych z którymi chcę się spotykać stało się malusieńkie jak orzeszek,
kiedy idę tam gdzie chcę i robię tak jak chcę JA
odkąd spędzam czas tu z Wami
mogę powiedzieć głośno
to małe przyjemności powodują duuuuuży uśmiech
:-)
i tego Wam życzę
.
when i realised that the happines is everywhere, next to me, and what i should do is just to notice it, when i stopped wasting my time with bad and not interesting people, when i threw the phone numbers of boring persons and started to do what i want and how i want and spend more time here with you
i can say loud and clear
small pleasures make big smile
i wish you the same

Thursday, April 4, 2013

less is more?


pamiętacie mój post less=more?
pamiętacie moje mocne postanowienie:
"...zaczynam akcję czyszczenia:
przestrzeni domowej
biurka
szafy
kuchni
komputera
głowy
ciała?..."
opowiem o tym tak: 
nie było łatwo
głowa mówiła: wyrzuć, a serce: zostaw, to jest niebrzydkie i w sumie niezłe, i przecież kupiłaś...
walka trwała 2 tygodnie
efekt:
dwadzieścia, 20-litrowych worków opuściło mój dom
serce wyło z rozpaczy
głowa potakiwała z uznaniem
...
trudno rozstać się z rzeczami
o czymś przypominają
wiążą się z nimi historie
wracają pytania, co sprawiło, że coś tak bardzo chciałam mieć, że wylądowało w moim domu
ale to jest przecież przeszłość, a wciąż słyszę, że trzeba żyć chwilą obecną która warunkuje przyszłość
więc przeszłość zostawiłam
jest w pamięci, na zdjęciach, plikach w komputerze, blogu, ładnie ułożona i maksymalnie zminimalizowana :-)
jest teraz
nadchodzi jutro
...
dom podoba mi się bardziej
mało tego, ale to co zostało, jest takie, jakie być powinno
najfajniejsze jest to, że wcześniej wydawało mi się, że już nie mam miejsca w swoich 2 szafach i 4 komodach, a wiecie, teraz jest luz, aż korci by umościć tam coś nowego  :-)
...
czy ktoś z Was przeszedł przez to mniej boleśnie
może było jeszcze trudniej?
albo macie to w nosie i z horror vacui jesteście za pan brat?
dajcie znać :-)
link na dziś:
(wiem, wiem, znowu pure style, ale co zrobić, uwielbiam to miejsce :-)

Wednesday, April 3, 2013

Thymka lives here

wiosna musiała zgubić drogę
czas odwiedzić jakieś piękne miejsce
gdzie światło, pastelowe kolory, nowe i stare meble, wspaniali ludzie i cudowna atmosfera mają swój dom
jedno z wnętrz, gdzie chciałabym zamieszkać i na pewno poczułabym się jak u siebie
witajcie w magicznym domu Thymki
...
spiring must have lost her way
so, it's time to visit a beautiful place
where light, pastels, new and old furniture, gorgeous people and wonderful atmosphere has it's home
one of the interior I absolutely love
and want to live in
welcome in magical home of Thymka
i co myślicie?
cudo, prawda?
ale to nie wszystko, jej dom tak bardzo mnie zachwyca, że to nie koniec
część druga wkrótce a także rozmowa z właścicielką, więc bądźcie czujni :-)
...
and what you think?
absolutely wonderful, isn't it?
but it's not the end
more photos of Thymka's home and interview with the owner about her house, passions and favourite designers soon
so stay tuned :-)
...
all photos by Thymka
...

thank you 
dear Thymka

Wednesday, March 27, 2013

in bloom

It delihgts. Incessantly.
...
Nieustannie zachwyca.
...

If you have only two loaves of bread as a full propoerty
sell one of them and buy hyacinths to feed your soul.

Persian poem

(sorry, for my "poor" translations, but the meaning is important :-)


...

Jeżeli jako cały majątek
pozostaną ci tylko dwa chleby,
sprzedaj jeden z nich i za kilka groszy
kup hiacyntów, by nakarmić swoją duszę.

wiersz perski


pięknego dnia

...

a w Japonii zakwitły wiśnie... od jollygoo
sakura from jollygoo

Monday, March 25, 2013

home, sweet home

bad asia, made such a nasty surprise to her sweet kittens
they must live on the first floor now
asia is fed up with fur in every corner of the home 
sneaky me :-)
...
zła asia zrobiła kotkom niefajnego psikusa
no, niestety teraz ich królestwem musi być piętro
asia ma dość kłaczków w całym domu :-)
podstępna spryciula ze mnie, prawda?

Friday, March 22, 2013

my rules (part 1)

Dziś o jedzeniu. Temat rzeka, temat bardzo modny. Wszyscy jemy i coraz więcej osób z gotowania robi sztukę, modną sztukę. Programy o gotowaniu, magazyny o gotowaniu, książki o gotowaniu to niewyczerpane źródło dochodów. Trochę to przerażające bo to tylko jedzenie :-) Ja mam takie zasady. 
Zasada nr. 1: śniadanie. Podstawowy i najważniejszy posiłek dnia. Nie w biegu, nie buła kupiona w drodze do pracy, nie chemiczna, przesłodzona kawa w papierowym kubku. Porządne śniadanie zjadane w spokoju. Czy może być coś lepszego niż kanapka z "plynącym" serem, łososiem i plastrem avokado (dla bardziej lokalnych: ogórek), posypana świeżo zmielonym pieprzem i kubek najlepszej herbaty. Lepsze może być tylko własnoręczne przygotowanie tej kanapki z dobrych, sprawdzonych produktów. Ja jestem maniaczką czytania składu na opakowaniach i pilnie śledzę kraj pochodzenia. Można dostać palpitacji serca czytając co składa się na "zwykłą" śmietanę, "cudownie zdrowe" dla kości maluchów jogurciki, czy tych wszystkich przekąski na małego głoda, nie wspominając już o wędliny, gotowe dania "na patelnię", sposoby barwienia oliwek itd. Dlatego zasada nr. 2: zawsze czytaj etykietę i drąż temat! Zasada nr. 3: mniej ale lepiej. Ja wolę zjeść jeden, naprawdę dobry (czytaj:  przygotowany z najlepszych produktów) posiłek w ciągu dnia, niż 5 dań śmieciowych (i nie myślę tu tylko o fast foodach). Zresztą ludzie jedzą za dużo, naprawdę nie potrzebujemy aż takiej dawki obciążającej ciało i jelita ;-) Jest lżej, jest lepiej, a organizm "nie zasypia" i ma szansę właściwie spożytkować dostarczoną energię. Niszczy nas nadmiar kalorii. Wiem, że brzmi to nieciekawie  (prawda jest taka, że to co weszło i jest niepotrzebne, musi też jakoś wyjść) ale zachodnie cywilizacje wydalają ogromne ilości niestrawionego pokarmu. Więc czy warto jeść tylko po to by jeść. Znów mniej znaczy więcej. I tym optymistycznym akcentem kończę dzisiejszy wywód. Pora na spacer z psem, w tej pięknej, wiosennej... bieli!
...
English soon :-)
Link for today:
my last "discovery"
love it 

Thursday, March 21, 2013

jordan


who can tell me where's the spring?
i need sun sooo much!
in moment like this i'm thinking about Jordan, country with unbelievable views & incredible beauty
petra, wadi rum, aquaba...
it calms me down & inspires a lot
...
czy ktoś może mi powiedzieć, gdzie jest wiosna?
potrzebuję ciepła, bardzo potrzebuję
niezawodne ćwiczenia w wyobraźni i wspomnienia o Jordanii
kraju o niewyobrażalnym pięknie
petra, wadi rum, aquaba...
to mnie uspokaja i inspiruje
1. shoes worthwile / rings kora designs / beautiful lady rabens saloner (2011)
2. bag nutsa modebadze  / interior inside

what places or things inspire you & make you feel better? does imagination help?
...
a jakie miejsca lub rzeczy inspirują Was i sprawiają, że czujecie  się lepiej? i czy takie zabawy w wyobraźni pomagają czy raczej nie? to pytania do Was, a Jordanii powiem tyle:
photos of Jordan: by me 
/ collages by me made by photos from: see links above :-)